O autorze
Zaczynałem jako reporter Teleexpressu, ale potem porzuciłem zaszczytną służbę prawdzie, i zdobywszy dyplom MBA zostałem cynicznym specem od public relations. Popularyzowałem w Indiach urządzenia do produkcji mgły, testowałem samochody, tłumaczyłem teksty z języków znanych mi jedynie pobieżnie, doradzałem w kwestiach związanych z importem gazu ziemnego, na moment zasiadłem nawet w radzie nadzorczej fabryki spirytusu. Na szczęście, parę lat temu uruchomiłem w sobie wrażliwośc estetyczną i od tego czasu zarabiam jako operator obrazu. Z zapałem relizuję też moje marzenie - prowadzę firmę meblarską Saska Fabrik

My zrobiliśmy swoje, a Wy?

To my, zwykli ludzie apelujący do prezydenta o veto odnieśliśmy sukces. Wy, droga opozycjo, jeszcze nie!

Prezydent Duda podniósł rozgrywkę na wyższy poziom, bo pierwszy pokazał skłonność do kompromisu, do umiaru. A co Wy teraz zrobicie? Czy zapędzicie się w głupawej retoryce walki, by jak Borys Budka - pijany ze szczęścia – domagać się natychmiastowej dymisji Ziobry? Naprawdę tyle skumaliście z tych protestów, że myśmy protestowali, żeby odsunąć PiS, a powołać znowu Was. A co Pan, Panie Borysie Budka zrobił jako minister sprawiedliwości, żeby zreformować wymiar sprawiedliwości, który bez wątpienia działa opieszale i często bardzo źle? Sądzi Pan, że tłumaczyłem swojemu dziesięcioletniemu synowi, że maszerujemy, żeby ministrem sprawiedliwości znowu był pan Borys Budka?

Wygrażający pięścią Petru wykrzykujący o „obaleniu rządu” nie stanowił o sile obywatelskiego zrywu; Schetyna uśmiechnięty jak na dożynkach; zatroskana pani Kopacz – wszyscy choć z mikrofonem we ręku i na scenie, to byliście jednak na marginesie całego protestu. To nie Was przestraszył się Duda, nie Wam uległ. Jeśli dał się komuś przekonać, to raczej tłumom zwykłych ludzi, którzy pokojowo i bez obrażania demonstrowali.



Droga opozycjo, przestańcie się licytować na bezkompromisową krytykę PiS! Weźcie się do roboty. Bardzo chętnie bym się dowiedział, jakie są wasze pomysły na reformę sądownictwa. Bo przez 8 lat rządów PO tych pomysłów jakoś nie ujawniliście. Veto prezydenta to nie nagroda dla Was, tylko dla ludzi, którzy protestowali. Wy jesteście teraz wywołani do tablicy. Co pokażecie? Swoje oburzenie? Żądania dymisji względem rządu PiS? Tyle macie do zaproponowania jako opozycja domagająca się dialogu i kompromisu?

To my, zwykłe Polaki szaraki przekonaliśmy Prezydenta Dudę, że warto odpuścić i pójść na kompromis. Ale z kim ma ten kompromis uzgadniać? Z politykami opozycji, którzy nie mają żadnego własnego programu?
Nie mogę dłużej pisać, bo idę kupić synkowi gofra – należy mu się za spełniony obywatelski obowiązek. Wy na nagrodę jeszcze nie zasłużyliście.

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...